Byłem tam ponad 3 lata
No to czas i na moją opinię. Byłem w tym samym czasie na grupie co jedna z osób, która zostawiła już tutaj opinie, kojarzę ją również z discorda i jej opinia w 100% pokrywa się z faktami rzeczywistymi. Dlatego ta opinia ląduje tutaj, bo na grupie nie przetrwałaby nawet 5 minut, tam wszyscy brandzulują się do tego jaki to nie jest cudowne miejsce. No nie jest. Jeżeli masz inne zdanie, myślisz krytycznie i filtrujesz to co twórca mówi, a dodatkowo powiesz że z czymś się nie zgadzasz,wyrazisz opinię na ten temat to zaraz jadą z Tobą przydupasy i wyzywają że nie zrobiłeś „pracy”. „Praca” polega na przesiedzeniu dupogodzin przy backtestach. Tutaj akurat tego w żadnej strategii nie unikniecie, swoje przy platformie do tego stworzonej przesiedzieć trzeba. Tylko fakt jest inny, trzeba wiedzieć co backtestować i tutaj na tej grupie jest jeden wielki chaos. Bo o tyle o ile może materiały są stworzone na temat różnych konceptów pokroju ICT/SMC, tak jeżeli chcesz o coś dopytać to najczęściej była odpowiedź że Pablo nie rozumie pytania i obejrzyj sobie jeszcze raz to i tamto. Więc jeżeli jesteś całkowicie nowy w temacie tych metodologii to uwierz że będziesz musiał przekopać internet na własną rękę żeby odnaleźć odpowiedź na swoje pytanie. Kolejna kwestia. Wiele osób wchodzi do grupy, bo chce zmienić swoje życie. Większość osób to osoby pracujące na etacie, mające życie rodzinne obowiązki które czasami nie zależą w 100% od nich. Pablo obiecuje pomoc w dopasowaniu metody pod Was. Ale właśnie, obiecuję bo w praktyce wygląda to tak że „on gra na m1( najniższy możliwy zakres czasowy w którym rysuje się wykres) i on nie pomoże bo jak chcesz to se zrób backtesty”. Jestem jedną z takich osób, próbowałem połączyć daytraiding z etatem ale bardzo mnie zraziło to że Pablo wogóle mi w tym nie pomógł. Z perspektywy czasu dziękuję mu za to bo znalazłem inną grupę, bardziej wartościową za którą nie oddałem nerki żeby do niej wejść, a jeszcze pomogłem, ale to inny temat. W odpowiedziach jakie od niego otrzymywałem było bardzo dużo chaosu, coś co mi było potrzebne do zrozumienia dla niego było „logiczne” i „jak ja wogole moge o to pytać jak se film obejrzyj”. W materiałach jedna widza, w odpowiedziach od niego drugie. Fakt który też się potwierdza, odpowiada na odczep się. Jeżeli faktycznie Ci 10 minut poświęci to naprawdę jesteś szczęściarz. Podsumowując. Chcesz zacząć z traidingiem, spoko naprawde warto się tym zainteresować. Ale nie w sposób w jaki jest na dżungli przedstawiony. Są inne darmowe, lub za naprawdę symboliczną opłatą discordy, które przedstawiają rzeczy i sposoby gry mające faktyczne przełożenie na rzeczywistość a nie „próba podążania śladem instytucji”. Spoko idea tylko, my jako detaliści nie mamy takich narzędzi żeby to śledzić ( na dzień dzisiejszy się to zmienia, ale to jeszcze daleko do profesjonalizmu) i trzeba grać czym innym niż analiza techniczną, SMC, ICT etc. Jak macie wydać wartość 2 czasami 3 pensji przeciętnej osoby żeby wejść do tej grupy to uwierzcie że nie warto, i lepiej poszukać grupki która z Was tyle nie skosi, nie ma abonamentu miesięcznego i naganiaczy na sprzedaż. Wartościowa grupę poznacie po tym że człowiek który ją prowadzi nie bierze za nią kasy i swoimi działaniami faktycznie pokazuje że gdyby jutro ją zamknął to w jego życiu nic by się nie zmieniło. Dżungla też taka niby jest i tak się ogłasza że się zamknie na nowych członków ale jakoś ciągle ich przybywa, a w jakimś celu system naganiaczy w niej istnieje i z tego co wiem ma się bardzo dobrze. Jak chcecie zacząć polecam się zainteresować metoda starą jak świat, czyli średnich kroczących - jak pogrzebiecie to znajdziecie i Twittera i discorda i może nawet YT tego człowieka. Dodam tylko od siebie że na dżungli metodologia średnich kroczących przedstawiona jako swing traiding była zerżnięta 1:1 od osoby która ją w Polsce rozpromowała (ten człowiek za wejście do grupy naprawdę nie chce milionów monet a na dżungli żeby się tej metody nauczyć w pewnym momencie musiałeś zapłacić 7-8 koła).
Także ja nie polecam, drugi raz bym nie wydał takiej kwoty na taką grupę i Wy też się z dwa razy zastanówcie czy chcecie sponsorować Porsche :)








